Przekaż darowiznę

Pani Janina została potrącona na przejściu dla pieszych, gdy szła do kościoła. Syn dowiedział się o tym od kolegów, którzy do niego zadzwonili i od razu pobiegł na miejsce. Zastał tam leżącą na jezdni, nieprzytomną mamę. Wokół niej zebrali się ludzie. Przyjechała karetka, która zabrała ją do szpitala. Okazało się, że jej stan jest bardzo ciężki. Ma złamane nogi, rękę i obrażenia głowy. Lekarze nie dawali jej większych szans, rozkładali bezradnie ręce. Jednak Pani Janina dzielnie walczy w życie.

To spokojna osoba, lubiąca spędzać czas w zaciszu własnego domu, troskliwa, uczynna. Intensywna rehabilitacja ma szansę sprawić, by mogła wrócić do swojego świata, jednak koszty turnusu są bardzo wysokie. Bliscy nie mają takich pieniędzy, a dla Pani Janiny liczy się czas.  Dzięki Tobie może ona dostać szansę na szczęśliwe zakończenie tego nieszczęśliwego wydarzenia.