Historie, które warto opowiedzieć 

Anna Kortas jest podopieczną Fundacji Votum, która po ciężkim wypadku od lat walczy o sprawność i dzieli się swoją historią na blogu „Moc wiary uzdrawia”. ✨ W tym wywiadzie opowiada o tym, jak pisanie pomogło jej odzyskać siłę, przepracować trudne doświadczenia i dawać nadzieję innym. 🤍

Jak pisanie pomogło odzyskać siłę

Pani Anno, jest Pani autorką bloga „Moc wiary uzdrawia”. Skąd wziął się pomysł na jego stworzenie❓ Pomysł dojrzewał we mnie bardzo długo. Tak naprawdę dopiero 10 lat po wypadku poczułam, że jestem gotowa, żeby o tym wszystkim mówić i pisać. Wcześniej to było zbyt trudne, zbyt bolesne. Musiałam przejść swoją drogę – fizycznie i psychicznie – żeby móc się tym podzielić z innymi.

🎤 Co sprawiło, że w końcu zdecydowała się Pani zrobić ten krok❓

Pierwszy post powstał 22 paź 2025 -14 lat po wypadku. Mój mąż znając moją historię wiele razu mi sugerował, bym zaczęła to pisać, opisywać. I dla siebie i innych , by dać nadzieję, że warto. Z czasem poczułam, że chcę opowiedzieć swoją historię. Kiedy napisałam pierwszy tekst, pokazałam go mężowi. Spojrzał na mnie i powiedział: „Ej, świetnie piszesz!”. To było dla mnie ogromne wsparcie i taki impuls, żeby iść dalej. To dodało mi ogromnej siły i wiary w siebie. Poczułam, że chcę opowiedzieć swoją historię.
Grześko

🎤 Jak zareagowali bliscy, kiedy zaczęła Pani publikować❓

Byli bardzo szczęśliwi. Moja mama szczególnie – wzruszyła się, że w końcu zaczęłam o tym mówić otwarcie. Wcześniej raczej zamykałam to wszystko w sobie. Blog stał się dla mnie bezpieczną przestrzenią. 🤍
tomik poezji Izabeli Grześko

🎤 Czym jest dla Pani blog dzisiaj❓

To coś więcej niż tylko pisanie. To forma terapii. Dzięki niemu poukładałam wiele rzeczy w swojej głowie. Mogę wracać do różnych momentów, nazywać emocje, oswajać je. To pomaga mi lepiej radzić sobie z tym, co przeszłam.

🎤 Czy pisanie zmieniło coś w Pani codziennym życiu❓

Zdecydowanie tak. Dało mi większą pewność siebie. Kiedyś bardzo źle o sobie myślałam – nie wierzyłam, że mogę być szczęśliwa, że mogę mieć rodzinę.
A dziś mam męża i córeczkę Laurę. To moje największe szczęście. 💛
Pisanie pomogło mi zobaczyć, jak długą drogę przeszłam.

🎤 Na blogu dzieli się Pani bardzo osobistymi doświadczeniami. Czy to było trudne❓

Na początku bardzo. Bałam się oceniania. Ale z czasem zrozumiałam, że szczerość ma ogromną wartość. Piszę o wszystkim – o bólu, trudnościach, ale też o małych zwycięstwach.

🎤 Jaką rolę odgrywa blog w Pani procesie rehabilitacji❓

Ogromną – przede wszystkim psychiczną. A jedno bez drugiego nie działa. Nadal intensywnie się rehabilituję i mierzę z wieloma trudnościami. Pisanie pomaga mi się nie poddawać. Przypomina mi, po co walczę. 💪

🎤 Na blogu pojawiła się też ilustracja symbolizująca Pani drogę…

Tak, to bardzo ważny symbol. Pokazuje moją drogę – trudną, krętą, pełną przeszkód, ale prowadzącą do światła. ✨
Do miejsca, w którym jestem dziś – z rodziną, nadzieją i marzeniami.

🎤 Co chciałaby Pani przekazać innym osobom, które boją się zrobić pierwszy krok❓

Że warto spróbować. Naprawdę. Każdy ma swoją historię i ona ma znaczenie. To może pomóc – tak jak pomogło mnie. 🤍

🎤 I na koniec – co dla Pani oznacza hasło „mogę wszystko”❓

To nie znaczy, że jest łatwo. Często jest bardzo trudno. Ale „mogę wszystko” oznacza, że mimo ograniczeń nadal mogę marzyć, walczyć i budować swoje życie. 🤍 👉 Rehabilitacja to droga, która trwa To dzięki intensywnej rehabilitacji mogę dziś chodzić. To ona pozwoliła mi wrócić do sprawności, krok po kroku. Ale to nie jest koniec tej drogi. To zadanie na całe życie – coś, czego nie można przerwać. Każda przerwa oznacza krok wstecz. Dlatego codziennie walczę dalej – o swoją sprawność, niezależność i przyszłość. 💪 Dlatego bardzo proszę o dalsze wsparcie. 🤍

Coś więcej…

Każde wsparcie ma ogromne znaczenie – pozwala mi iść dalej tą drogą. 🤍 Dziękuję z całego serca. Anna 🌷

Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę założyć zbiórkę bez kosztorysu lub dokumentów potwierdzających koszty?

Na platformach takich jak Siepomaga wymagane jest przedstawienie dokumentów potwierdzających wysokość zbieranej kwoty – mogą to być kosztorysy, faktury pro forma, oferty lub inne oficjalne wyceny.

Czy kosztorys musi być oryginalnym dokumentem?

Tak, powinien pochodzić od placówki medycznej, sklepu lub firmy protetycznej. Akceptowane są skany lub PDF-y z pieczątką i podpisem.

Jak długo ważny jest kosztorys?

Zazwyczaj kilka miesięcy, jednak warto zadbać o jego aktualność, zwłaszcza gdy zmieniają się ceny leczenia, sprzętu czy dostępność usług.