Wesprzyj Fundację Votum
1) Dane osobowe darczyńców będą przetwarzane przez Fundację VOTUM zgodnie z Polityką prywatności oraz Zasadami dokonywania darowizn.
2) Zasady przetwarzania danych osobowych darczyńców przez PayU S.A. są określone w Zasadach płatności PayU, do których link udostępniony jest na etapie wyboru sposobu dokonania płatności.
Przed wydarzeniami z sierpnia 2026 r. ciocia, to niezwykle ciepła i energiczna osoba. Praca zawodowa, wnuczka Róża, dzieci Asia i Tomek, mąż Witek – to jej żywioł i świat. W tym wszystkim odnajdywała czas również dla mnie i moich dzieci, a szczególnie po śmierci moich rodziców. A w zasadzie nie tylko moich. Mirka miała dwie siostry, które łącznie miały siedem dzieci. I pomimo, że gdy siostry odeszły, a te „dzieci” to już dorośli ludzie, ciocia i wujek otoczyli wszystkich ciepłą opieką i niesamowitym wsparciem.
Zawsze czymś zajęta, zawsze uśmiechnięta, pełna dobrych i ważnych rad. Kocha podróże, zarówno te bliższe, jak i dalsze. Dobry film, uwielbia Killera. Teatr. Muzyka. Często odwiedza syna i jego rodzinę. Uwielbiała spędzać czas z wnuczką. Zawsze zadzwoni do mnie, żeby opowiedzieć, jakich nowych sprawności nauczyła się Róża, lub o tym, co wymyśliła dzieciom tamtejsza opiekunka. Zawsze uśmiechnięta, z pozytywną wizją przyszłości, nawet wtedy, gdy mi się świat walił pod nogami. Dla Mirki nie było sytuacji bez wyjścia, nawet gdy najpierw ona zachorowała i walczyła z nowotworem, później z równą siłą wspierała wujka w jego walce. Jej optymizm jest niezwykle zaraźliwy.
Chciałabym jeszcze usłyszeć jej słowa: „Matko Polko, ogarnij się” czy „Aniutka, nie wariuj”. Albo, gdy powiem, że w najbliższy weekend przyjadę z dziećmi, ona rzuci: „To spuszczam żaluzje i zamykam wszystkie drzwi. Będę udawać, że mnie nie ma”. I wierzę mocno w to, że jeszcze zapyta, czy na pewno wzięłam leki, albo kiedy mam wizytę u lekarza. Bo dla nas Mirka – ciocia, mama, babcia – jest częścią świata, której nie może zabreachnąć. Bez niej kawa z cukrem, który schowała do szafy, będzie niesamowicie gorzka. Potrzebujemy nadal jej poczucia humoru, uśmiechu.
Dziś bardzo prosimy o wsparcie dla Mirki. Potrzebuje ona intensywnej i bardzo kosztownej rehabilitacji w prywatnym ośrodku. Jeden turnus to niemal 40 tyś zł, a wiadomo już, że będzie potrzeba ich przynajmniej kilku…
