Fundacja Votum

Wesprzyj Fundację Votum

Co miesiąc pobierzemy tę samą kwotę – możesz zrezygnować w każdej chwili

Cel Twojej darowizny:

1) Dane osobowe darczyńców będą przetwarzane przez Fundację VOTUM zgodnie z Polityką prywatności oraz Zasadami dokonywania darowizn.

2) Zasady przetwarzania danych osobowych darczyńców przez PayU S.A. są określone w Zasadach płatności PayU, do których link udostępniony jest na etapie wyboru sposobu dokonania płatności.

Jeszcze niedawno Mirosława pomagała ratować życie innym. Dziś sama potrębuje pomocy.

Mirosława od 1991 roku pracuje jako pielęgniarka w Krakowskim Szpitalu Wojskowym. Przez ponad trzy dekady z ogromnym oddaniem troszczyła się o zdrowie i życie swoich pacjentów, niosąc im profesjonalną pomoc, wsparcie i nadzieję w najtrudniejszych chwilach. Prywatnie jest mamą pięciorga dzieci i osobą niezwykle związaną ze swoją rodziną. To właśnie bliscy od zawsze byli dla niej największą wartością i motywacją do działania.

Niestety, 13 lipca 2026 roku jej życie zmieniło się w dramatyczny sposób.

Podczas wakacyjnego wyjazdu do Chorwacji Mirosława weszła wykąpać się w morzu. Po wyjściu z wody nagle zaczęła odczuwać bardzo silny ból głowy. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Ratownicy udzielili jej pierwszej pomocy, jednak nie zdecydowano o przewiezieniu jej do szpitala. Została odwieziona do miejsca zakwaterowania.

Po kilku godzinach jej stan gwałtownie się pogorszył. Pojawiły się silne wymioty i było jasne, że sytuacja jest bardzo poważna. Ponownie wezwano karetkę pogotowia, która tym razem przetransportowała Mirosławę do szpitala. Tam lekarze zdiagnozowali u niej wylew krwi do mózgu.

Rozpoczęła się dramatyczna walka o jej życie. Konieczne było przeprowadzenie pilnej kraniotomii odbarczającej. Po operacji Mirosława została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Przez kolejne dni jej najbliżsi żyli w ogromnym strachu i niepewności, czekając na każdą wiadomość od lekarzy. Po dziewięciu dniach została wybudzona.

Obecnie Mirosława przebywa w szpitalu w Klinickim Bolničkim Centarze w Splicie, w Chorwacji. Jest częściowo objęta tlenoterapią – rurkę zastąpiono maseczką tlenową. Z powodu uszkodzenia gardła nie może jeszcze mówić, jednak jest przytomna, świadoma i reaguje na kierowane do niej słowa. Rozumie, co dzieje się wokół niej, a każdy kolejny dzień przynosi małe, ale bardzo ważne postępy.

Przed Mirosławą kolejny etap niezwykle trudnej walki. Za kilka dni planowany jest specjalistyczny transport medyczny do Polski, do szpitala w Krakowie, gdzie będzie mogła kontynuować leczenie. Następnie rozpocznie intensywną rehabilitację w Ośrodku Rehabilitacyjnym PCRF Votum. To właśnie tam będzie walczyć o odzyskanie sprawności, samodzielności i możliwość powrotu do życia, które jeszcze niedawno wydawało się tak oczywiste.

Proces rehabilitacji po rozległym wylewie jest długi, wymagający i niezwykle kosztowny. Każdy dzień terapii będzie miał ogromne znaczenie dla odzyskania przez Mirosławę utraconych funkcji. Potrzebna będzie specjalistyczna opieka lekarzy, fizjoterapeutów, neurologopedów oraz wielu innych specjalistów, którzy będą wspierać ją w powrocie do zdrowia.

Dziś to osoba, która przez całe życie pomagała innym, sama potrzebuje pomocy. Nasza rodzina każdego dnia towarzyszy jej w tej trudnej drodze, dodając jej sił i nadziei, jednak koszty leczenia, wielomiesięcznej rehabilitacji znacząco przekraczają nasze możliwości finansowe.

Dlatego zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie naszej ukochanej żony i mamy. Każda wpłata, niezależnie od jej wysokości, przybliża ją do odzyskania zdrowia i sprawności. Każde udostępnienie informacji zwiększa szansę na dotarcie do osób, które zechcą pomóc.

Dziękujemy za każdą okazaną życzliwość, wsparcie i gest solidarności. Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy dać Mirosławie szansę na powrót do rodziny, do codzienności i do życia, które tak nagle zostało przerwane przez chorobę.

Bliscy.