Wesprzyj Fundację Votum
1) Dane osobowe darczyńców będą przetwarzane przez Fundację VOTUM zgodnie z Polityką prywatności oraz Zasadami dokonywania darowizn.
2) Zasady przetwarzania danych osobowych darczyńców przez PayU S.A. są określone w Zasadach płatności PayU, do których link udostępniony jest na etapie wyboru sposobu dokonania płatności.
Jeszcze niedawno Janusz prowadził aktywne, pełne energii życie. Był człowiekiem, na którego zawsze można było liczyć – oddanym mężem, kochającym ojcem, wiernym przyjacielem i liderem swojej społeczności. Dziś jego codzienność wygląda zupełnie inaczej, a walka o zdrowie i sprawność stała się najważniejszym wyzwaniem dla niego oraz jego najbliższych.
W dniu 03.06.2025 r. Janusz uległ wypadkowi samochodowemu w okolicach Warszawy. Został przewieziony karetką do szpitala w Legionowie, gdzie wystąpiły objawy udaru krwotocznego. Przeszedł operację usunięcia krwiaka, po której zapadł w śpiączkę.
Dla jego rodziny był to ogromny cios. Jeszcze rano był pełnym życia człowiekiem, a kilka godzin później lekarze walczyli o jego życie. Kolejne dni i tygodnie upływały pod znakiem niepewności, oczekiwania i nadziei na każdy najmniejszy postęp.
Od lipca 2025 r. Janusz przebywał w Ośrodku Rehabilitacji Neurorehabilitacyjnej „Budzik” w Warszawie. Dzięki specjalistycznej opiece rozpoczął długą i niezwykle wymagającą drogę powrotu do zdrowia. Obecnie został zakwalifikowany do programu PCRF Votum. Wymaga stałej i intensywnej rehabilitacji, która daje realną szansę na poprawę jego stanu oraz odzyskanie utraconych funkcji.
Janusz ma 51 lat. Przez całe życie wyróżniał się niezwykłą energią, optymizmem i gotowością do niesienia pomocy innym. Każdy, kto go zna, powie to samo – na Janusza zawsze można było liczyć. Niezależnie od sytuacji znajdował czas dla rodziny, przyjaciół i osób potrzebujących wsparcia. Jego poczucie humoru jest nie do podrobienia. Potrafił rozbawić każdego i sprawić, że nawet najtrudniejszy dzień stawał się łatwiejszy.
Jego największą pasją jest sport o koszykówka była czymś więcej niż hobby – była sposobem na życie, źródłem motywacji i miejscem budowania relacji. To właśnie na boisku pokazywał swoją determinację, charakter i umiejętność jednoczenia ludzi wokół wspólnego celu. Dziś sam potrzebuje drużyny, która pomoże mu wygrać najważniejszy mecz w jego życiu – walkę o powrót do zdrowia.
Proces neurorehabilitacji jest długotrwały i bardzo kosztowny. Obejmuje specjalistyczne zabiegi, terapię neurologiczną, fizjoterapię, codzienną opiekę medyczną. Każdy dzień rehabilitacji przybliża Janusza do większej samodzielności, jednak wymaga ogromnych nakładów finansowych.
Dlatego zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i pomaga finansować leczenie oraz dalszą rehabilitację Janusza. Dzięki Państwa pomocy będzie mógł kontynuować terapię, która daje nadzieję na odzyskanie sprawności i powrót do bliskich.
Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy pomóc Januszowi odzyskać to, co w jednej chwili odebrał mu los. Dziękujemy za każdą formę wsparcia, okazane serce i solidarność. Razem możemy sprawić, że Janusz znów będzie mógł cieszyć się życiem, rodziną i ukochaną koszykówką.
Bliscy.
