
Anna została poszkodowana w wypadku samochodowym. Doznała urazu czaszkowo-mózgowego, wystąpił krwiak mózgu, doszło do złamań kości twarzoczaszki, uszkodzenia wzroku, porażenia spastycznego czterokończynowego.
Jak wskazuje podopieczna po latach walki o sprawność: „Nie potrafiłam w ogóle chodzić! Powodem był, prócz niedowładu, brak zrostu kości w prawej nodze. Nie mogłam jej obciążać. Przez ponad pół roku miałam „wkręcony” w kość aparat Ilizarowa, który co jakiś czas był dokręcany dzięki czemu zrobił się zrost. Najpierw próbowałam uczyć się chodzić o kuli. Po czym nadszedł czas na naukę chodzenia z długim kijem. Moja lewa noga z niedowładem nie chciała stać. A co dopiero zginać się czy chodzić. Z pomocą „przyszedł mi” egzoszkielet. Dzięki niemu mogłam uczyć się chodzić. Jako dorosła osoba zaczynałam od zera jak małe dziecko…
Obecnie pozostał mi lewostronny niedowład ręki i nogi. Dodatkowo nadal mam w lewym ręku przykurcz i niedowład spastyczny. Przy braku ćwiczeń może się on pogłębić”.
„Zaczęłam pisać bloga MOC WIARY UZDRAWIA:https://mocwiaryuzdrawia.blogspot.com/ .Postanowiłam opisać moją walkę o siebie, swoje życie, swój wymarzony cel – sprawność i rodzinę. Chcę wzmocnić tych, którzy są na etapie, który ja mam już za sobą. Może też innych. Dodać wsparcia, nadziei. Wiary w siebie, w swoje siły, w swoją moc”.
Wesprzyj Annę, przekazując jej dowolną kwotę darowizny. Anna wciąż potrzebuje rehabilitacji!