Marek do tej pory wiódł proste i skromne życie. Mieszkał wraz z mamą i młodszym bratem. Na co dzień pogodny i towarzyski, wolne chwile spędzał na rowerze. Od urodzenia zmaga się z chorobą. Jednak mimo lekkiego upośledzenia umysłowego, próbował żyć normalnie. Pracował dorywczo w rolnictwie, aby mieć środki na swoje wydatki. Niestety wystarczyła jedna chwila i wydarzyła się tragedia, która zmieniła jego życie. Do wypadku doszło podczas wykonywania prac przy oczyszczaniu przystawki do kukurydzy. To były sekundy, kiedy mechanizm wciągnął nogę Marka. Z miejsca wypadku został przetransportowany helikopterem do szpitala w Bydgoszczy. Niestety konieczna była amputacja. Ponad tydzień w ciężkim stanie przebywał na OIOM-ie, następnie został przeniesiony na oddział ortopedii.
Marek od wyjścia ze szpitala przebywa w domu. Porusza się na wózku, jednak do codziennej egzystencji potrzebuje wsparcia drugiej osoby. Marek marzy o byciu niezależnym, mimo napotykanych przeszkód. Jednak sytuacja w jakiej się obecnie znajduje jest bardzo ciężka. W domu rodzinnym nie ma odpowiednich warunków. Potrzebna jest rehabilitacja i przystosowanie mieszkania do nowej sytuacji.
Wspomóż Marka w powrocie do samodzielności, przekazując dowolną kwotę darowizny.