Wesprzyj Fundację Votum
1) Dane osobowe darczyńców będą przetwarzane przez Fundację VOTUM zgodnie z Polityką prywatności oraz Zasadami dokonywania darowizn.
2) Zasady przetwarzania danych osobowych darczyńców przez PayU S.A. są określone w Zasadach płatności PayU, do których link udostępniony jest na etapie wyboru sposobu dokonania płatności.
Damian Jabłoński urodził się w 1979 roku. Przez większość życia był człowiekiem pełnym energii, pasji i ogromnej pracowitości. Zawsze samodzielny, odpowiedzialny i gotowy nieść pomoc innym. Nie bał się wyzwań – konsekwentnie realizował swoje cele i budował życie oparte na pracy, bliskości z rodziną oraz aktywności.
W 2015 roku jego świat zatrzymał się na chwilę. Diagnoza – stwardnienie rozsiane – na zawsze zmieniła jego codzienność. Mimo to Damian nie poddał się. Przez lata walczył o normalność: pracował, pozostawał aktywny i robił wszystko, by choroba nie odebrała mu tego, co kocha. Każdy dzień był dla niego dowodem siły charakteru i determinacji.
W 2023 roku spadł na niego kolejny, niezwykle bolesny cios – zmarła jego mama, najbliższa mu osoba i największe wsparcie. Ta strata odcisnęła ogromne piętno na jego zdrowiu. Choroba zaczęła postępować szybciej, pojawiły się nawet trzy ciężkie rzuty w ciągu roku. Stan Damiana znacząco się pogorszył.
W końcu musiał zrezygnować z pracy – decyzja ta była dla niego wyjątkowo trudna. Zawsze był człowiekiem samodzielnym i niezależnym, a utrata możliwości zarobkowania odebrała mu poczucie stabilności i sprawczości.
Dziś Damian zmaga się z postępującą postacią stwardnienia rozsianego, które coraz bardziej ogranicza jego codzienne funkcjonowanie. Aby zatrzymać rozwój choroby i zachować jak najdłużej sprawność, potrzebuje regularnej, intensywnej rehabilitacji oraz stałego wsparcia specjalistów.
Rehabilitacja to dla Damiana nie tylko ćwiczenia – to szansa na zachowanie samodzielności, możliwość poruszania się bez bólu, wykonywania podstawowych czynności i dalszą walkę o godne życie.
Każde wsparcie to realna pomoc w tej codziennej walce. Dzięki ludziom o otwartych sercach Damian może dalej stawiać czoła chorobie i nie tracić nadziei na lepsze jutro.
