Przekaż darowiznę

Jakub uczestniczył w wypadku drogowym, w którym bardzo ucierpiał. Został przewieziony do szpitala, a jego stan określany był jako ciężki. Lekarze bardzo ostrożnie wypowiadali się na temat jego rokowań. Na szczęście, udało się uratować jego życie, to jednak nie było końcem tej walki, a dopiero początkiem.

U Kuby doszło do bardzo poważnych obrażeń ciała w tym do silnego obrzęku mózgu. Na szczęście silny organizm wygrał z najgorszym. Jakub otwiera oczy i nawet wykonuje proste polecenia, a dla nas jest to sygnałem, że chce żyć i z całych sił o siebie walczyć.

Bo Kuba jest ambitnym człowiekiem, który uparcie dąży do celu. Niedawno zdał maturę i dostał się na studia o kierunku logistyka. Był bardzo dobrym i ambitnym uczniem. Od dawna fascynował się motoryzacją – kocha duże samochody. Marzył też, by założyć własną firmę transportową. Wiele się na ten temat szkolił i krok po kroku wdrażał swój plan w życie. Jakub bardzo wytrwale dąży do wyznaczonego celu. Bardzo często powtarzał, że „ogranicza nas tylko głowa”.

Kuba zawsze był zawzięty i silny i wierzę w to, że pokaże swoją siłę i wróci do nas.

Gdy dowiedziałam się o wypadku zawalił się mój świat. Wiem, że muszę zrobić wszystko, by pomóc Kubie stanąć na nogi. Gdy jestem z nim w szpitalu, mówię do niego. Opowiadam o tym, co dzieje się w domu, trzymam za rękę, przytulam…

Wiem, że dzięki pobytowi w profesjonalnym ośrodku rehabilitacyjnym Kuba ma szansę odzyskać to, co tak nagle utracił. Koszty pobytu są w nim niestety ogromne, dlatego bardzo prosimy o pomoc.

Mama