Przekaż darowiznę

Pojechałem do pracy tylko na chwilę, wróciłem sparaliżowany… Ta tragedia nie miała prawa się wydarzyć! A jednak… Źle zabezpieczony teren budowlany sprawił, że dziś jestem sparaliżowany… Nie mogę się poddać! Dziś na nowo uczę się żyć i bardzo proszę o wsparcie. n

Dzięki środkom z przedniej zbiórki już prawie od roku przebywam w ośrodku rehabilitacyjnym w Tajęcinie. Codziennie ćwiczenia i rehabilitacja sprawiły, że mój stan znacznie się poprawił. Gdy trafiłem do ośrodka, byłem całkowicie zależny od innych osób, a dziś jestem w stanie  samodzielnie zjeść, a nawet umyć zęby.
Przez uszkodzenie rdzenia kręgowego mam paraliż czterokończynowy. Niestety raczej nie odzyskam pełnego chwytu w rękach, co znacznie utrudnia mi wykonywanie podstawowych czynności, ale dzięki ćwiczeniom wzmocniłem mięśnie rąk i tułowia i poruszam się  na wózku. To naprawdę wielki sukces w moim stanie.
W chwili obecnej najważniejszy cel, jaki chciałbym osiągnąć to fizycznie zadbać o jak największą sprawność w wykonywaniu codziennych czynności podstawowych, takich jak: przemieszczanie się z łóżka na wózek, z wózka na krzesło, korzystanie z toalety, kąpanie się. Samodzielnie wykonywanie codziennych czynności lub przy niewielkiej pomocy drugiej osoby to dla mnie bardzo ważne.
Niestety pieniądze z poprzedniej zbiórki już się kończą, gdyż koszty pobytu w ośrodku są bardzo wysokie, a sprawa odszkodowania jest dopiero w toku i nie mogę liczyć na środki z tego tytułu. Dlatego ponownie zwracam się do Was z prośbą o wsparcie mojej rehabilitacji. Jest ona konieczna do utrzymania tego, co już wypracowałem oraz aby osiągnąć możliwie największą samodzielność.
W ośrodku trafiłem na bardzo dobrych specjalistów, którzy w pełni zaangażowali się w moją rehabilitację i dalej pragnąłbym pozostać pod ich opieką. Będzie to możliwe jedynie dzięki Wam. Każda wpłacona kwota przybliży mnie do pozostania w ośrodku i dalszej rehabilitacji. Wierzę w Wasze dobre serca i wielkoduszność, którą okazaliście już podczas pierwszej zbiórki. Mam wielką nadzieję, że tym razem również się uda i niedługo będę mógł Wam pokazać, jak samodzielnie wsiadam na wózek.
Z całego serca dziękuję za zainteresowaniem moim losem, wsparcie pieniężne i dobroć.
Karol