PayU

Wesprzyj Fundację Votum

Cel Twojej darowizny:

1) Dane osobowe darczyńców będą przetwarzane przez Fundację VOTUM zgodnie z Polityką prywatności oraz Zasadami dokonywania darowizn.

2) Zasady przetwarzania danych osobowych darczyńców przez PayU S.A. są określone w Zasadach płatności PayU, do których link udostępniony jest na etapie wyboru sposobu dokonania płatności.

Kuba Majewski ma 26 lat i jeszcze niedawno prowadził spokojne, poukładane życie, które krok po kroku budował z ogromną odpowiedzialnością. Pracował, regularnie wyjeżdżał za granicę, wracał z planami na kolejne etapy swojej przyszłości. Był człowiekiem, który wiedział, czego chce – a chciał stabilizacji, chciał stworzyć dom, chciał założyć rodzinę. Przez długi czas pracował również jako instruktor nauki jazdy, ucząc innych nie tylko techniki prowadzenia samochodu, ale przede wszystkim odpowiedzialności na drodze – tej samej, która była dla niego czymś naturalnym i oczywistym. Jego codzienność była prosta i pełna znaczenia – spacery z psem Maxem, rozmowy o wszystkim i o niczym, wspólne chwile, które dziś wydają się bezcenne. Kuba był pasjonatem motoryzacji, potrafił godzinami zajmować się naprawą samochodów i motocykli, był ogromnym fanem Formuły 1, a jednocześnie miał w sobie cierpliwość i spokój, które przejawiały się nawet w jego hobby, jakim było kolekcjonowanie i składanie zestawów LEGO. To było życie zwyczajne, ale właśnie dlatego tak bardzo wartościowe. 11 lutego 2026 roku wszystko się zatrzymało. Kuba w cotygodniowej drodze do pracy w Danii na autostradzie A11 w Niemczech, w warunkach gęstej mgły, uczestniczył jako pasażer w bardzo poważnym wypadku drogowym. Pojazd, którym podróżował, uderzył w naczepę ciężarówki. W jednej chwili życie, które było poukładane i przewidywalne, zamieniło się w walkę o przetrwanie. Kuba został ciężko ranny. W wyniku wypadku doznał rozległych obrażeń, w tym ciężkiego urazu czaszkowo-mózgowego. Stwierdzono krwawienie śródczaszkowe, pourazowy obrzęk mózgu oraz złamania podstawy i sklepienia czaszki. Dodatkowo doszło do złamania szczęki dolnej, poważnych urazów ortopedycznych – w tym złamań kości piszczelowej i strzałkowej – a także stłuczenia płuc. Jego stan od początku był krytyczny. Bezpośrednio po wypadku został przetransportowany do szpitala w Niemczech, gdzie udzielono mu natychmiastowej pomocy ratującej życie i przeprowadzono pierwsze, kluczowe zabiegi. Przeszedł pilny zabieg kraniektomii dekompresyjnej, był podłączony do respiratora, wprowadzony w stan sedacji i poddany szeregowi skomplikowanych procedur medycznych. Każdy kolejny dzień był walką o to, żeby po prostu przeżył.

 

Obecnie Kuba przebywa w Niemczech, w specjalistycznej klinice rehabilitacyjnej, gdzie rozpoczęto wstępny etap rehabilitacji neurologicznej. Jego stan stopniowo się stabilizuje – oddycha samodzielnie, nie wymaga już stałego wsparcia respiratora, otwiera oczy, reaguje na bodźce, utrzymuje kontakt wzrokowy i rozpoznaje bliskie osoby. W ograniczonym zakresie wykonuje proste polecenia i podejmuje pierwsze próby komunikacji. To są niewielkie kroki, ale w jego sytuacji mają ogromne znaczenie i dają realną nadzieję na dalszą poprawę.

 

Jednocześnie proces leczenia pozostaje bardzo wymagający i obciążony powikłaniami. Zaplanowany został kolejny zabieg chirurgiczny – usunięcie zakażonego ścięgna (prostownika) w związku z infekcją bakterią Enterococcus faecalis, co pokazuje, że jego organizm nadal toczy intensywną walkę i wymaga dalszego, wieloetapowego leczenia.

 

Przed Kubą najważniejszy etap, jakim jest intensywna, specjalistyczna rehabilitacja neurologiczna, która w jego przypadku będzie miała kluczowe znaczenie dla tego, w jakim stopniu odzyska sprawność. To właśnie najbliższe miesiące zdecydują o jego przyszłości – o tym, czy będzie mógł wrócić do samodzielnego funkcjonowania, mówić, poruszać się i odzyskać choć część dawnego życia.

 

Kuba ma 26 lat. Przed nim było całe życie. Dziś to, jak to życie będzie wyglądało, zależy od decyzji podejmowanych właśnie teraz.

Dlatego zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie dla Kuby. Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma realne znaczenie i przybliża go do odzyskania sprawności oraz powrotu do życia, które zostało nagle przerwane.

Bliscy.