Przekaż darowiznę

Jestem Mateusz i mam 19 lat. Jeszcze niedawno moje życie było bardzo aktywne. Pracowałem po 10 – 12 godzin dziennie, żeby utrzymać siebie i swoją uczącą się dziewczynę. Wiele czasu poświęcałem taż na swoją pasję, którą jest nasz pies. Starałem się go wychować najlepiej jak umiałem. Dla mnie najlepiej spędzony czas, to wspólny spacer z dziewczyną i naszym pupilem. Kochałem też biegać wraz z czworonogiem po lesie – sprawiało mi to ogromną radość.

I nagle 10 czerwca 2022 przez wypadek w pracy wszystko zawaliło się jak przysłowiowy domek z kart. Zostałem przygnieciony przez ładunek ważący 700 kg! Moja miednica została zmiażdżona, a kręgi w odcinku lędźwiowym połamane. Moje nogi również odniosły obrażenia…

Bardzo chciałbym cofnąć czas, uniknąć tego bólu, strachu, tej niemocy. Ale nie da się. Wiem, że muszę walczyć o siebie i że są szanse bym znów był sprawny i żył jak przed wypadkiem. Czeka mnie długa rehabilitacja, która dużo kosztuje a ja nawet nie jestem  w stanie teraz pracować. Chcę znów być wsparciem dla mojej dziewczyny, chcę wyjść z ukochanym psem na spacer… To moje jedyne marzenia.