Chłopiec stracił w wypadku rodziców. Obecnie przebywa w Copernicusie w Gdańsku, w ciężkim stanie. Pani Mirosława to babcia chłopca (od strony mamy). Tymon do 4 roku życia był wychowywany przez babcię, ponieważ mama musiała pracować. Później zamieszkał z rodzicami w Tczewie. Był do tej pory bardzo żywiołowym dzieckiem, lubiącym grać w piłkę, rower w gry komputerowe, ale również bardzo posłusznym i grzecznym. 24 sierpnia 2021 Tymon podróżował z rodzicami autem, gdy z nieustalonych przyczyn samochód kierowany przez ojca czołowa zderzył się z jadącą z naprzeciwko ciężarówką. Mama chłopca, Joanna 38 l. mimo reanimacji zmarła na miejscu, ojciec Daniel 45 l zmarł tego samego dnia po przewiezieniu do szpitala w Gdańsku, a Tymek został zabrany helikopterem do szpitala do Gdańska.

Ma bezwład nóżek, ale kręgosłup i rdzeń cały. Ma też unieruchomiona prawą rękę. Ma rurkę tracheo, sam nie przełyka. Babcia określa swoją córkę, która zmarła jako wspaniałą mamę. Radosną, spędzająca z dzieckiem czas na zabawie, rowerach. Z tatą Tymon spędzał czas bardziej „praktycznie” ponieważ ojciec był mechanikiem samochodowym. Rozpoznaje głos babci przez telefon i reaguje emocjonalnie, szuka babci. Przychodzi do niego do szpitala ciocia, babcia aktualnie przechodzi infekcje.